Osoby zainteresowane zakupem nowego auta często korzystają z opcji proponowanej przez salony samochodowe – mowa w tym momencie o kredytach 50/50. To wygodne rozwiązanie, które z uwagi na krótki czas załatwiania formalności pozwala zaoszczędzić sporo czasu. Jest też tańsze od tradycyjnego kredytu samochodowego oferowanego przez banki. Nie mniej jednak nie oznacza to wcale, że nie wiąże się z poniesieniem kosztów. Klient musi się mieć na uwadze to, że do takiego kredytu zostanie doliczona prowizja – kształtuje się ona na poziomie kilku procent, do pięciu. Poza tym pierwsza rata, która jest wpłacana przy podpisywaniu umowy kupna-sprzedaży jest oprocentowana (druga już nie). Niekiedy zdarza się, że klient musi dodatkowo wykupić pakiet ubezpieczeń.

Trzeba też wspomnieć o tym, że z kredytów 50/50 nie wszyscy mogą skorzystać. Nowy samochód kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nawet, jeśli cenę podzieli się na pół, to i tak wychodzi sporo. Dlatego też na uiszczenie rat pozwolić sobie mogą zamożniejsze osoby.


Zawarte tagi:

Opublikowane w kategorii porady